 |
www.goodangel.fora.pl Forum, gdzie mogą spotkać się młodzi ludzie i porozmawiać dosłownie o wszystkim... Nastawione na nieprzeciętność uczestników ;)
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
zjadam_glodne_dzieci
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Szydłowiec Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 12:45, 27 Kwi 2009 Temat postu: Twórczość Dana Browna |
|
|
Chyba każdy słyszał już o książce albo filmie "Kod Leonarda da Vinci". Czytaliście może też "Anioły i demony" albo inne książki Browna. Co o nich myślicie? Moje pierwsze zetnkęcie się z nazwiskiem Browna było podczas jakiejś imprezy, na której znajoma się mnie zapytała czy słyszałem o tym, że Maria Magdalena miała być żoną Jezusa i że ich potomstwo miało gdzieś wyemigrować do Europy. Oczywiście, że o tym słyszałem, bo temat ten omawiany jest przez wielu pisarzy (najbardziej rozpisywał się Laurence Gardner oraz różni przedstawiciele rzekomego Zakonu Syjonu). Owi pisarze naprawdę mocno dbali o to, aby weryfikować fakty i unikać przekłamań. Czasem nawet byli to historycy. Niestety, Btown do historyków nie należy, faktór nie weryfikuje, a na początku książki pisze wyraźnie, że przedstawione fakty są prawdziwe. W ten sposób myli czytelnika, którego przecież bombarduje potencjalnie kontrowersyjnymi treściami.
Cztanie książki Browna to było dla mnie przegrzebywanie się przez stos pomyłek. Tak się bowiem składa, że znałem bardzo dobrze tematyke i każdy rozdział zarówno "Aniołów i Demonów" jak i "Kodu" dawał mi wiele przykładów brownowskiego niezrozumienia tematu. I co więcej - okazało się, że wersja polska jest i tak znacznie poprawiona w stosunku do oryginału. Za poprawki odpowiada profesor Zbigniew Mikołejko z Zakładu Filozofii PAN, którego miałem okazję poznać i rozmawiałem z nim na temat książki Browna, więc wiem jak wiele zła Brown uczynił.
No ale powiedzmy, że wybaczam autorowi jego przekłamania i przechodzę do oceny jego książek z punktu widzenia po prostu żądnego fabuły czytelnika. Tutaj zaś pojawia się już na wstępie kwestia gustu. Otóż Brown nadaje fabule wartką akcję, opisów jest mało, dialogów bardzo dużo, zwroty akcji nieustanne i wszystko dzieje się w ciągu 25 godzin. Jest to bardzo dobre dla niewprawnego czytelnika, który nie lubi długich opisów i nie potrafi się zahipnotyzować inaczej jak przez dialog. Niestety, dla kogoś, kto wychował się np. na prozie Umberto Eco (która to proza jest "duchowym" przodkiem brownowskich powieści konspiracyjnych), twórczość Browna jest płytka i nielogiczna. Intelektualne wyżyny Eco czy też wręcz obłąkany geniusz Wilsona i Shea (twórców trylogii "Iluminatus" będącej ojcem i matką wszystkich współczesnych powieści konspiracyjnych) są dla Browna nieosiągalne.
No ale co kto lubi. Teraz Brown ponoć przygotowuje "Klucz Salomona". Sądząc po tytule, to książka będzie się jakoś odwolywać do "Clavicula Salomonis" - średniowiecznej księgi będącej podręcznikiem czarnej magii. Tak się skłąda, że mam sentyment do tej księgi, więc pewnie znowu Brown zajdzie mi za skórę.
Aczkolwiek i tak przeczytam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
irisse
Administrator
Dołączył: 15 Kwi 2009
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krzyżówki w lesie Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 6:19, 26 Wrz 2009 Temat postu: |
|
|
Anioły i Dewmony są boskie po prostu! Jestem w trakcie czytania właśnie. Musze się pochwalić, że kupiłam książeczkę w Empiku, tak mi sie w końcu spodobaął... Akcja wartka, da isę człowiek awciągnąć... No i emocje. Emocje i niewiadome są najwazniejsze
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|